Strona główna / ISR / Masz wolne 4 miliony złotych?

Masz wolne 4 miliony złotych?

Łukasz Borowicz

8 min. czytania
lamborghini aventador - najdroższe auto na otomoto w 2021

Lamborghini Aventador

Kiedy dookoła słyszymy  o inflacji i rosnących cenach na niemal wszystkie samochody, jest segment rynku gdzie nic się nie zmienia. Dlaczego? Bo drogo jest tam zawsze, a zmiana ceny pojazdu o kilkadziesiąt, czy nawet kilkaset tysięcy złotych na nikim nie robi większego wrażenia. W corocznym raporcie Internetowy Samochód Roku zaglądamy do świata super samochodów, czyli tych potencjalnie najszybszych, najpiękniejszych, a na pewno najdroższych.

Lambo najdroższe

4.042.000 złotych – tyle kosztowało najdroższe w ubiegłym roku auto wystawione na sprzedaż na OTOMOTO. Mowa o Lamborghini Aventadorze z 2020 roku. Ta motoryzacyjna bestia ma co najmniej 700 koni mechanicznych i legendarny silnik V12. Co ciekawe, już niedługo znikną z rynku silniki stricte spalinowe w nowych Lambo. Firma ogłosiła, że od 2023 roku wszystkie produkowane przez nią samochody będą hybrydami, a docelowo będą miały napęd w 100% elektryczny. Kto chce więc słuchać charakterystycznych dźwięków z rury wydechowej nowego Aventadora, musi się pospieszyć.

Lamborghini Aventador
Lamborghini Aventador

Aktualnie na OTOMOTO jest do kupienia egzemplarz z 2021 roku, z przebiegiem zaledwie 5 000 kilometrów, za jedyne 3 377 000 złotych. Nieco starszy egzemplarz (2019 rok) z przebiegiem ponad 9 000 kilometrów kosztuje jeszcze mniej, bo 3 198 000 złotych.

Klasa G – kanciaste źródło pożądania

Druga pod względem wysokości, ubiegłoroczna oferta to nie super sportowy samochód, ale dostojny SUV. Mercedesa Klasy G (z 2019 roku) oferowano do sprzedaży za 3 655 000 złotych. To model, który występuje w ogłoszeniach w bardzo wielu rocznikach i konfiguracjach. Nawet w wersji 3-osiowej i silnikiem o mocy 544 koni mechanicznych.

Mercedes-Benz G Klasa
G 350 d; brilliantblau metallic, designo Leder Nappa espressobraun / schwarz;Kraftstoffverbrauch kombiniert: 9,8-9,6 l/100 km; CO2-Emissionen kombiniert: 259-252 g/km*
G 350 d; brilliant blue metallic, designo nappa leather espresso brown/black;Fuel consumption combined: 9.8-9.6 l/100 km; Combined CO2 emissions: 259-252 g/km*

Aktualnie jest taka oferta egzemplarza z 2014 roku za bagatela 850 000… euro! Mercedes Klasy G uchodzi za idealne połączenie właściwości terenowych z cechami auta luksusowego w kabinie. A taki mix dużo kosztuje.

Arystokraci pełną gębą

Trzecie pod względem ceny ubiegłoroczne auto to z kolei symbol szyku, klasy, a niektórzy powiedzą nawet, że motoryzacyjnej arystokracji. Rolls Royce Culinan (rocznik 2021) mógł stać się Waszą własnością za bagatela 3.499.999 złotych. Naszą listę TOP5 najdroższych ofert zamykają jeszcze Mercedes-Benz SLR i Aston Martin Vanquish, każdy z nich za ponad 3,4 miliona złotych.

Rolls Royce Cullinan
Rolls Royce Cullinan

Top 10 najdroższych samochodów na OTOMOTO w 2021

Ale poza tym, co można kupić na polskim rynku, ciekawa jest też analiza motoryzacyjnych marzeń kierowców. Analizie poddaliśmy wyświetlenia ogłoszeń samochodów za ponad 2 miliony złotych. Czy gdybyśmy mieli nieograniczony budżet, chętniej bylibyśmy posiadaczami sportowych super samochodów z kosmiczną mocą pod maską? Czy raczej właśnie wygoda, styl, komfortowe wnętrza i ogromna liczba elementów wyposażenia, które mają cieszyć nasze oko i czynić życie kierowcy niemalże beztroskim?

Okazuje się, że polscy kierowcy stawiają raczej na te drugie cechy. Na liście TOP10 najczęściej wyświetlanych najdroższych samochodów są aż 4 modele Rolls Royce’ów, na czele z Ghostem z 2020 roku. Ta potężna maszyna wręcz ocieka luksusem i chyba faktycznie, każdy kto zasiądzie za jej kierownicą ma prawo poczuć się jak brytyjski arystokrata.

Drugi na liście marzeń jest wspominany wcześniej Mercedes Klasy G, czyli super luksusowe auto “terenowe”. A ostatnie miejsce na podium zajęło Ferrari 812 Superfast z 2018 roku. Czyli samochód o zdecydowanie sportowym zacięciu, ogromnej mocy pod maską, ale jednocześnie wyprodukowany z dbałością o najmniejsze detale wykończenia. 

Wśród wyświetlanych ofert „samochodów marzeń” znalazły się też częściej widywane na polskich ulicach Mercedes-Benz Klasy S i SLR. Ale także rzadkie Lamborghini Aventador i Ferrari F90 Stradale.